Porady

Uszkodzony pasek klinowy? Co robić?

thumb image

Charakterystyczny pisk wydobywający się spod maski auta w momencie ruszania, przyspieszania, a czasem nawet hamowania jest oznaką awarii paska klinowego. Wrażenia akustyczne mają miejsce zazwyczaj w przypadku opadów deszczu i sporej wilgotności – wówczas świadczą o nadmiernej eksploatacji. Eksperci ze świata motoryzacji, podobnie jak zwykli kierowcy uważają, że awaria paska klinowego alternatora to jedna z najbardziej irytujących awarii jakie spotyka ich w ramach eksploatacji. Niestety uszkodzenie jest nie tylko irytujące, ale i niebezpieczne. W jaki sposób zatem poradzić sobie z uszkodzonym paskiem klinowym? Odpowiedź w dzisiejszym artykule prezentuje nam serwis http://prowadniki-przewodow.pl

Przyczyny awarii paska klinowego

Mówiąc wprost – przyczyną charakterystycznego pisku paska klinowego jest jego nadmierny poślizg. Przyczyn tytułowego uszkodzenia może być wiele, zwłaszcza jeśli nasz samochód jest wiekowy. Do najpopularniejszych powodów zaliczamy zbyt duże luzy, nadmierną eksploatację i negatywne warunki atmosferyczne (np. opady deszczu). W zasadzie same wahania temperatur wpływające na wilgotność mogą sprowokować pasek klinowy do wydawania niepojących dźwięków. Czasami ten specyficzny świst nawet kilkadziesiąt kilometrów po wymianie, bądź naciągnięciu może się pojawić – to wbrew pozorom jeszcze nie powód do paniki.

Jak wyeliminować piszczenie?

Istnieją trzy podstawowe sposoby na wyeliminowanie tytułowego problemu. Pierwszym jest oczywiście wymiana paska. Drugim – naciągnięcie, bądź rzadziej – poluzowanie. Trzecim powodem jest odpowiednie nasmarowanie go właściwą substancją w celu poprawy przyczepności. To właśnie ostatni sposób przynosi najwięcej korzyści dla naszego komfortu i stanu auta. Zgodnie z opinią ekspertów w celu poprawnego smarowania zaleca się stosowanie specjalnie do tego przeznaczonych środków. Tego rodzaju preparaty występują w specjalnych puszkach z niewielkim dozownikiem, który ułatwia proces aplikowania smaru. Owszem, tego typu substancje poprawiają stan paska, jednak nie przyczyniają się do wydłużenia jego żywotności. Dlaczego tak się dzieje? Cóż, istnieje wiele teorii spiskowych o których opowiemy innym razem…

Proste metody bywają najskuteczniejsze

Alternatywną metodą na wyeliminowanie przykrych wrażeń akustycznych jest wykorzystanie zwykłej smoły. W tym celu silnik – a co za tym idzie pasek powinien być w ruchu, a zatem wymaga się ogromnej ostrożności podczas aplikowania czarnej substancji. W zależności od marki i modelu auta dotarcie do paska klinowego może być utrudnione, dlatego zanim przystąpimy do działania, warto rozrysować jego plan. Smoła walnie przyczynia się do poprawy przyczepności paska i zdecydowanie nie zmniejszy jego żywotności. Efekt jest natychmiastowy.

Profilaktyka zawsze w cenie

Owa metoda dotyczy nie tylko pasków klinowych alternatora, ale także pasków klinowych – wszelakich. Ze smarowaniem nie ma na co czekać – należy robić to profilaktycznie. Warto podkreślić, że ślizgający się z nadmiarem pasek negatywnie wpływa na formę alternatora. Tym bardziej należy o niego zadbać. Zaniedbania rodzą kolejne konsekwencje – zużycie akumulatora, a nawet całkowitą jego awarię.

Uszkodzony pasek klinowy? Co robić?
Oceń ten artykuł